Samolubna Fotografia

Cała historia z bycia samolubnym fotografem zaczęła się rok+ temu. Wtedy właśnie przestałem intensywnie używać mój Instagram i FB po czym odkryłem kilka nowych spostrzeżeń w fotografii

Cześć, dzisiaj trochę egoistycznie i trochę jak “kij w mrowisko”. Jednak, jak masz otwarty umysł, to dotrwaj do końca tego posta. Cała historia zaczęła się rok+ temu. Wtedy właśnie przestałem intensywnie używać mój Instagram i media społecznościowe. Wcześniej jak szalony publikowałem zdjęcia na Instagramie, na grupach Facebook typu LLF; UK Wedding Photographers, Wedding Photography itp. Z większości grup całkowicie się wypisałem, na kilku zostałem jako bierny “oglądacz”. Wyhamowałem i odkryłem kilka nowych spostrzeżeń w fotografii:

Twórz zdjęcia, które lubisz oglądać

Zadałem sobie trudne pytanie Jeśli nie mógłbyś udostępnić swoich zdjęć nikomu innemu, czy nadal byś je robił?Jeśli tak, prawdopodobnie chciałbyś zrobić zdjęcia, które przyniosą ci rozkosz; zdjęcia, które lubisz i chcesz oglądać! Rozmyślałem chwilę, po czym odpowiedziałem TAK. A co w rzeczywistości oznacza “tak”, jakiego rodzaju zdjęcia chce oglądać Tom…

Otóż moi drodzy, lubię kilka:

  1. Estetyczne piękne. Takie zdjęcia, które robi się wyłącznie w celu uzyskania estetyki – wyglądają pięknie. Po prostu patrzysz na kształty, kolory, odcienie i to daje Tobie radość;
  2. Zdjęcia rodziny oraz bliskich ludzi na których Ci zależy;
  3. Dobra fotografia ślubna – bo tym się zajmuję i lubię. Lubię emocje, bliskość, zamyślenie. Czy to podczas ślubu czy na sesji plenerowej…

Ponad to polubiłem kompletny brak pośpiechu. Bo jeśli fotografujesz dla siebie i nie jesteś głodny lajków lub akceptacji innych fotografów z branży, możesz poświęcić swój czas i cieszyć się procesem fotografowania bardziej. Dodaj do tego brak reguł fotograficznych i masz receptę na zadowolenie: brak reguł dotyczących fotografowania, postprocessingu i wybierasz tylko te zdjęcia, które lubisz oglądać. Innymi słowy, gdy przestaniesz podążać za trendami z social media zaczniesz być samolubny wobec swojej fotografii, zaczniesz robić zdjęcia dla siebie.

Rywalizuj z samym sobą

Gdy odpoczniesz od Facebook, Instagram i innych mediów społecznościowych, wtedy przestaniesz brać udział w wyścigu szczurów. Przestaniesz myśleć o lajkach, super miłych komentarzach rozpieszczających Twoje ego. Dojdziesz do punktu, gdzie zadasz sobie pytanie “Jak mogę dalej podnosić swoje artystyczne zdolności?” Wcześniej inni fotografowie sypali komplementy lub hejtowali. To była lekcja… a teraz… Cóż drogi czytelniku, teraz rywalizujesz sam ze sobą! Teraz sam pchasz się w nieznane aby tworzyć piękniejsze zdjęcia, które będą cieszyć Twoje oczy.

You don’t take a photo; you make it.

Powyższe powiedział nasz ziomeczek Ansel Adams… Zdjęć się nie robi, zdjęcia się tworzy. Więc jeżeli nie zostałeś fotografem ze względu na kasę to wstaw swoją duszę w swoje zdjęcia. Czcij swoje zdjęcia, nadaj im coś z Ciebie. To brzmi prawie jak coś nierealnego, bo niby jak fotograf robiący zdjęcia podczas przygotowań pary młodej przed ślubem może wstawić swoją duszę w te zdjęcia… Uwierz mi, może. Możesz być kolejnym fotografem i odklepać kolejne repo, a możesz dać z siebie więcej i zrobić to tak jak czujesz, a nie tak jak mówią zasady fotografii.. czy też obecne trendy z grup fejsbukowych.

slub zrobiony telefonem
fot. Adam Jędrysik

Nadal nie czujesz się przekonany? Nie ma sprawy. Zobacz to co ja widzę. Na pierwszy ogień Adam Jędrysik. Nie często rozmawiam z Adamem, on ma swój świat, ja swój. Ale gdy tylko chcę zobaczyć coś unikalnego, coś co robi tylko Adam po Adamowemu to idę do jego galerii internetowych. Jest tego pełno, projekty, śluby, sesje… publikacje, artykuły w przeróżnych blogach… Ale do brzegu, możesz stworzyć zdjęcia a nie zrobić; możesz wkleić w swoje zdjęcia siebie, swoją wizję, cząstkę myśli… Adam od dawna robi Samolubną Fotografię. Jedna z ostatnich wyjątkowych galerii jest tu.

fot. White Smoke Studio

Drugi samolubny fotograf… może nie fotograf, bo to duo. White Smoke Studio. Z tymi ziomeczkami to jest tak… albo ich lubisz albo nienawidzisz. Za każdym razem, jak ktoś mi o nich mówi to albo jest rozłożony na łopatki ich sposobem byciem, ich pracą albo psioczy jak stara zrzęda, czy to z zazdrości, czy to z braku laku. Nie wiem. Staram się stać na neutralnym gruncie, być obiektywnym, ale cholera… no lubie ich prace. Są jak znalazł pod ten wpis, ponieważ Warda i Kaszuba robią Samolubną Fotografię. Przewertuj sobie ich zdjęcia, albo zerknij na wpis Our Approach (jeśli kumasz trochę pisany angielski, jak nie to po prostu zobacz ich wpisy na blogu).

Twórz dużo zdjęć

Być może będziesz musiał zrobić 30000 zdjęć, aby uzyskać 1 dobre zdjęcie. Tego nie wiem, ale w moich oczach, jeśli potrafisz zrobić jedno zajebiste zdjęcie w miesiącu, które lubisz, i jedno zdjęcie w roku, które bardzo lubisz lub nawet kochasz – to naprawdę dajesz radę! Z fotografią jest trochę jak z moim wędkowaniem. Idę na ryby, macham wędką prawo lewo i rzadko kiedy coś łowię. Ale macham tą wędką więcej, zaczynam rozumieć, uczyć się i łowię częściej. W fotografii, im bardziej ćwiczysz ostrość wzroku, im lepiej wizualizujesz otoczenie, im więcej fotografujesz, tym bardziej prawdopodobne jest zrobienie zdjęcia, z którego będziesz mega dumny.

Fotografia to zabawa

Od całkiem niedawna fotografia zaczęła być dla mnie zabawą. Pewnie po części jest to spowodowane nowymi zabawkami, ale też zacząłem pozbywać się barier w głowie. Taki powrót do bycia dzieckiem, gdzie nic nie jest skomplikowane, gdzie wyobraźnia nie ma ograniczeń a komunikacja jest prosta a nie dążąca do budowania barier. Będąc dorosłym a zarazem dzieckiem z wizja, zacząłem być bezlitosny i wymagający wobec siebie jako fotografa. Nie jestem już niewolnikiem cudzej opinii, osądzam sam siebie. Mimo wszystko traktuję moją zabawę fotograficzną poważnie, ponieważ poza prywatnymi zdjęciami czy też projektami fotograficznymi przyjmuję w większości płatne zlecenia od klientów.

Ale o co chodzi?

No właśnie. Chodzi o to abyś czerpał radość i robił to co lubisz. Nie namawiam Cię do rewolucji, porzucenia mediów społecznościowych. Zacznij od prostych-trudnych rzeczy. Rób swoją fotografię, zapomnij o trendach, lajkach na FB. Twórz zdjęcia swoje a nie pod publikę i przychylne komentarz. Bądź samolubnym fotografem.

Życzę Ci miłego dnia i jeżeli już jesteś samolubnym fotografem, wrzuć samolubną i piękną dla Ciebie fotografię w komentarzu poniżej
TT

You May Also Like